Perowskity - nowa technologia solarna.

W rozmowie telewizyjnej z redaktorem Miecugowem dr Olga Malinkiewicz przedstawiła rezultat swej pracy naukowej dotyczącej nowych możliwości przetwarzania energii słonecznej na energię elektryczną.

Studentka fizyki Uniwersytetu Warszawskiego wystartowała przed kilku laty z Programu Erazmus do Hiszpanii, następnie zdobywała doświadczenie na kilku innych  światowej rangi uczelniach.

Omawiana technologia wykorzystuje PEROWSKITY jest prostsza i tańsza w porównaniu z produkowanymi obecnie na bazie krzemu panelami PV.

Inną zaletą jest możliwość tworzenia cienkich i elastycznych warstw dzięki czemu można je układać na dachach, fasadach budynków oraz wielu innych powierzchniach dużych i małych. Perowskity mają około 15% sprawność przetwarzania energii słonecznej w energię elektryczną.

Ambicją twórczyni jest uruchomienie nie gdzie indziej, ale w ojczystym kraju, Polsce produkcji, bowiem ta technologia ma ogromną jej zdaniem przyszłość dla rozwoju energetyki prosumenckiej, poprawy bezpieczeństwa energetycznego i ochrony klimatu.

Utworzona już została spółka, a jej przedstawiciele, próbują zainteresować wynalazkiem stosowne instytucje wysokiego szczebla. Niestety trafiają na mur urzędniczej obojętności. Zespół młodych naukowców  próbuje przełamać bariery biurokratyczne, by zdobyć środki na utworzenie bazy produkcyjnej i kontynuowanie prac badawczych.

Rozwiązaniem tym zainteresowanych jest szereg firm zagranicznych. Pomimo, że słowo innowacyjność wszyscy decydenci w Polsce powtarzają jak mantrę, zamiast  podejmować decyzje, tylko uruchamiają procedury. To ucieczka od ryzyka i odpowiedzialności, skrywana papierową zasłoną. Pomysłodawcy pozostają bez wsparcia. Ambicje nie wystarczą, czas ucieka, konkurencja nie śpi, nawet krótka informacja może być inspiracją do przechwycenia idei.

Olga Milinkiewicz zna cenę uciekającego czasu, liczy się zatem z koniecznością wejścia w partnerstwo z obcym kapitałem. Wyprowadzenie technologii poza Polskę będzie wielką przegraną polskiej gospodarki, zwłaszcza w kontekście sytuacji geopolitycznej, kiedy trwa zacięta walka o kierunek europejskiej energetyki.

Zwlekanie z decyzjami  wg EBOR to jedna z przyczyn, że polskie firmy są wciąż uzależnione od transferu informacji z zewnątrz. Przykłady strat z tego powodu możnaby mnożyć.


Henryk Oleksy